Audyt energetyczny w przetargach publicznych – przykłady 3 realnych błędów

Audyt energetyczny w przetargach publicznych

Spis treści

Weryfikując audyty energetyczne zamawiane w postępowaniach publicznych, często trafiam na błędy, które wpływają na wybór wariantu modernizacji. Nie chodzi o literówki, lecz o rozstrzygnięcia decydujące o tym, na co zostaną przeznaczone publiczne pieniądze. To poważny problem, ponieważ audyt energetyczny stanowi podstawę całej inwestycji. W oparciu o audyt pozyskiwane jest ewentualne dofinansowanie, opracowywany jest projekt oraz realizowane są roboty budowlane.

 

W skrócie: Cena oferty na audyt energetyczny nie mówi nic o jakości dokumentu, dlatego audyt z przetargu warto zweryfikować, zanim na jego podstawie podjęte zostaną decyzje. Poniżej opisuję przykłady trzech błędów znalezionych w audytach stanowiących podstawę inwestycji finansowanych ze środków publicznych: wybór wariantu o dłuższym czasie zwrotu wbrew wyliczeniom, porównanie okien niedopuszczalnych przez przepisy oraz zawyżony koszt ocieplenia, który odwrócił cały wynik optymalizacji. Każdy z tych błędów można było zauważyć na etapie kontroli dokumentu, jeszcze przed rozpoczęciem inwestycji.

Planujesz termomodernizację i chcesz uniknąć błędów? Zamów rzetelny audyt energetyczny – by wybrać faktycznie opłacalne i zgodne z przepisami rozwiązania.

 

Weryfikacja audytu energetycznego z przetargu – dlaczego jest konieczna?

Cena oferty nie jest miarą jakości audytu energetycznego. W postępowaniach publicznych ma ona jednak często największe znaczenie przy wyborze wykonawcy, ale sama nie pozwala ocenić poprawności obliczeń, przyjętych kosztów ani wyboru wariantu modernizacji. Dlatego odbiór dokumentu jest najlepszym momentem na jego weryfikację, błąd można wtedy jeszcze tanio poprawić, zanim wpłynie na finansowanie, projekt i zakres robót.

 

Dlaczego to takie istotne? Audyt energetyczny w przetargach publicznych jest dokumentem stanowiącym punkt wyjścia dla kolejnych decyzji:

  • wybór zakresu modernizacji – nieoptymalny wariant z błędnego audytu staje się oficjalnym zakresem przedsięwzięcia,
  • wniosek o dofinansowanie – zawyżone prognozy oszczędności trafiają do dokumentów finansowania jako wiążące wskaźniki weryfikowane na etapie rozliczenia,
  • projekt budowlany i przetarg na roboty – projektant oraz kolejno wykonawcy pracują na podstawie rozwiązań wskazanych w audycie,
  • eksploatacja budynku – przez kolejne dziesiątki lat koszty eksploatacji budynku odzwierciedlają decyzje podjęte na etapie audytu.

 

Korekta audytu przed uzyskaniem finansowania kosztuje najmniej, a każdy kolejny etap podnosi cenę naprawy, aż do momentu, w którym błędu nie da się już cofnąć, tylko trzeba go spłacać w rachunkach.

 

Skala problemu nie jest jednostkowa. Kontrole NIK, których analizę opisałem szczegółowo we wpisie “Dlaczego termomodernizacja nie przynosi efektów? Wnioski z raportów NIK”, wykazały, że rzeczywiste efekty przedsięwzięć często odbiegały od prognoz zapisanych w audytach, przez błędy w nich zawarte.

 

Poniżej opisuję trzy rzeczywiste przykłady błędów znalezionych w audytach stanowiących element postępowań publicznych. Ułożyłem je od najłatwiejszego do najtrudniejszego w wykryciu. W każdym przypadku oceniam treść i sposób sporządzenia dokumentu, a nie jego autora.

 

Błąd 1 – Audyt zaprzecza własnej tabeli przy wyborze wariantu

Ten błąd można wykryć bez wykonywania dodatkowych obliczeń. Wystarczy porównać wartości SPBT podane w tabeli. Audyt analizuje ocieplenie dachu w trzech wariantach różniących się grubością izolacji. Z przedstawionych danych wynika, że wszystkie warianty spełniają wymagania dotyczące izolacyjności cieplnej, zatem o wyborze wariantu powinien decydować wynik analizy opłacalności (wartość SPBT).

 

Audyt zaprzecza własnej tabeli przy wyborze wariantu

 

Kluczowe wartości przedstawiają się następująco:

Wariant (grubość ocieplenia) SPBT Decyzja audytu
1 (20 cm) 14,51 lat wybrany jako “optymalny”
2 (24 cm) 14,30 lat pominięty
3 (26 cm) 14,85 lat pominięty

 

Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie zakresu i form audytu energetycznego za optymalne uznaje się usprawnienie o najniższym SPBT spośród spełniających wymagania, czyli takie rozwiązanie, które zwróci się najszybciej. Tymczasem audyt wskazuje wariant o SPBT 14,51 lat, podczas gdy ta sama tabela zawiera wariant o SPBT 14,30 lat. Dopłata do pominiętego wariantu nr 2 wynosi około 4 070 zł, mimo tego wariant ten zwraca się szybciej dzięki uzyskanym oszczędnościom na ogrzewaniu i dlatego rozwiązanie to powinno zostać wskazane do realizacji zamiast wybranego jako optymalny wariantu nr 1.

 

To pozornie błahy błąd, ale dotyczy najważniejszego etapu analizy: przełożenia obliczeń na rekomendację inwestycyjną. Skoro końcowy wybór rozwiązania nie odpowiada wynikom obliczeń, warto sprawdzić również poprawność pozostałych założeń i obliczeń dokumentu.

Odebrałeś audyt energetyczny i chcesz mieć pewność, że wybrany wariant jest zgodny z metodyką rozporządzenia? Skontaktuj się ze mną – zweryfikuję dokument, zanim trafi do wniosku o dofinansowanie.

 

Błąd 2 – Audyt energetyczny porównuje wariant legalny z niedopuszczalnym

W audycie energetycznym budynku szkoły, który opracowany został w 2024 r. jedną z dwóch rozważanych alternatyw były okna, których przepisy nie dopuszczają od 31 grudnia 2020 r.
Audytor rozważył dwa warianty wymiany istniejących okien: na stolarkę o współczynniku U=1,1 W/(m²K) oraz U=0,9 W/(m²K). Problem w tym, że audyt należy opracować uwzględniając rozwiązania zgodne z obowiązującymi przepisami techniczno-budowlanymi. Przy czym aktualne warunki techniczne wymagają dla okien (poza połaciowymi), w pomieszczeniach ogrzewanych powyżej 16°C, wartości U nie większej niż 0,9 W/(m²K) (w analizowanym budynku zgodnie z audytem temperatura wewnętrzna wynosi 20°C).

 

Audyt energetyczny porównuje wariant legalny z niedopuszczalnym

 

Takie zestawienie tworzy jedynie pozór analizy wariantowej. Jednego z analizowanych rozwiązań, zgodnie z obowiązującymi przepisami, nie można było uwzględnić, dlatego rzeczywisty wybór ograniczał się do wariantu nr 2 (okna o U=0,9 W/(m²K)). Audyt nie wykazał zatem, że wariant U=0,9 jest rozwiązaniem optymalnym. Wykazał jedynie, że jest korzystniejszy od wariantu, którego formalnie nie można było rozpatrzyć.

 

Aby analiza wariantowa rzeczywiście pozwalała wybrać rozwiązanie optymalne, powinna porównywać rozwiązania spełniające wymagania i możliwe do zastosowania. W tym przypadku można było zestawić okna o U=0,9 z wariantami o niższym współczynniku, na przykład U=0,85 oraz U=0,80, uwzględniając ich rzeczywiste koszty i prognozowane oszczędności. Dopiero takie porównanie pokazałoby, który wariant stolarki jest rzeczywiście ekonomicznie uzasadniony.

 

Uwzględnienie w analizie wariantu niespełniającego podstawowych wymagań jest czytelnym sygnałem ostrzegawczym. Jeżeli na etapie doboru wariantów nie zweryfikowano wymagań wynikających z przepisów, w tym techniczno-budowlanych, warto sprawdzić także pozostałe założenia, dane wejściowe i obliczenia dokumentu.

Analiza wariantowa ma sens tylko wtedy, gdy porównuje rozwiązania realnie dopuszczalne. Masz wątpliwości, czy Twój audyt spełnia aktualne warunki techniczne? Skontaktuj się ze mną – sprawdzę dokument, zanim doprowadzi do błędów na kolejnych etapach inwestycji.

 

Błąd 3 – Zawyżony koszt ocieplenia odwraca wynik optymalizacji

Najtrudniejszy do wykrycia błąd pojawia się często w cenie jednostkowej i potrafi sprawić, że audyt wskaże najgorszy wariant zamiast najbardziej opłacalnego. Audyt z przetargu publicznego z 2025 roku analizuje ocieplenie ściany zewnętrznej budynku edukacyjnego styropianem w trzech grubościach.

 

Zawyżony koszt ocieplenia odwraca wynik optymalizacji

 

Sedno problemu widać w jednym wierszu: cenie za metr kwadratowy:

Grubość Cena jednostkowa SPBT
12 cm 451,25 zł/m² 17,15 lat
14 cm – wybrany 496,38 zł/m² 18,17 lat
16 cm 546,01 zł/m² 19,48 lat

 

Autor opracowania przyjął, że każde dodatkowe 2 cm styropianu podnosi cenę wykonania o 45-50 zł/m². Taki przyrost trudno uzasadnić. Dla porównania, w biuletynie cen modernizacji i remontów za I kwartał 2025 r. kompleksowe ocieplenie ściany styropianem o grubości 18 cm wyceniono na 434,63 zł/m² brutto, a wariant 20 cm na 439,48 zł/m² brutto. Zwiększenie grubości izolacji o 2 cm podniosło więc cenę o niespełna 5 zł/m² brutto, a nie o 45–50 zł/m².

 

Nie oznacza to, że ceny z obu opracowań można porównywać bezpośrednio co do całkowitej wartości, ponieważ zakres prac, warunki realizacji i podstawa wyceny mogą się różnić. Porównanie pokazuje jednak skalę rozbieżności w przyroście kosztu. W audycie każda kolejna warstwa 2 cm ocieplenia została wyceniona tak, jakby wraz z grubością izolacji ponownie rosła znaczna część kosztów robót.

 

Tymczasem duża część ceny prac ociepleniowych, m.in. rusztowania, przygotowanie podłoża, montaż termoizolacji, wykonanie warstwy zbrojącej i tynku, nie zależy bezpośrednio od tego, czy zastosowano 12, 14 czy 16 cm styropianu. Zwiększenie grubości wpływa przede wszystkim na koszt materiału izolacyjnego oraz w mniejszym stopniu na wybrane elementy zależne od grubości. Przyrost rzędu 45–50 zł/m² wymaga więc szczegółowego uzasadnienia w kosztorysie którego do audytu nie załączono.

Jak wyglądałby wynik optymalizacji przy realistycznych kosztach?

Aby sprawdzić, jak przyjęte ceny wpływają na wybór wariantu, przeliczyłem analizę w modelu kontrolnym. Zachowałem koszt bazowego wariantu 12 cm podany w audycie, natomiast dla każdego dodatkowego centymetra izolacji przyjąłem ostrożne założenie wzrostu ceny o 3 zł/m² brutto. Przy takim założeniu optymalna grubość ocieplenia wynosi około 23 cm.

 

Błędny koszt jednostkowy a wynik audytu energetycznego

 

Wybrany na podstawie powyższego szacunku wariant zwróci się prawie 2 lata szybciej niż rozwiązanie wskazane w audycie (18,17 wobec około 16,25 roku). Kierunek krzywej SPBT na wykresie mówi wszystko, według audytu czas zwrotu rośnie z grubością, według realnych kosztów maleje, osiągając minimum przy ociepleniu o grubości 23 cm. Zawyżony koszt jednostkowy nie zawyża po prostu wyniku, on odwraca decyzję.

Wynik optymalizacji jest tak dobry, jak dokładność przyjętych kosztów. Zamów audyt energetyczny oparty na realnych kosztach robót – dzięki czemu wybierzesz rozwiązanie, które faktycznie najszybciej się zwróci.

 

Kluczowe wnioski z trzech opisanych audytów z przetargów

Opisane przykłady pokazują, że o jakości audytu energetycznego nie przesądza cena jego wykonania. Sama kwota oferty nie pozwala ocenić, czy dokument zostanie opracowany zgodnie z metodyką, aktualnymi wymaganiami technicznymi i realnymi kosztami robót. Decydujące znaczenie mają wiedza, doświadczenie i staranność osoby sporządzającej audyt, a także późniejsza kontrola gotowego dokumentu.

 

Widać to wyraźnie w trzech analizowanych przypadkach:

  • pierwszy błąd wynikał z braku podstawowej kontroli wyników — wybrany wariant był sprzeczny z wartościami SPBT podanymi w tej samej tabeli;
  • drugi ujawnił brak weryfikacji wymagań technicznych — w analizie uwzględniono wariant, którego nie można było przyjąć jako stanu po termomodernizacji;
  • trzeci wymagał już wiedzy kosztowej i doświadczenia branżowego — nadmierny przyrost ceny grubszej izolacji zmienił przebieg SPBT i odwrócił wynik optymalizacji.

 

Każdy z tych błędów miał inne źródło, ale wszystkie prowadzą do tego samego wniosku: poprawność audytu zależy nie tylko od wykonania obliczeń, lecz przede wszystkim od jakości przyjętych założeń i właściwej interpretacji wyników.

 

Skutki takich błędów zostają przeniesione kolejno do wniosku o dofinansowanie, projektu budowlanego i przetargu na roboty, a konsekwencje, w postaci niewykorzystanego potencjału i wyższych rachunków, odczuwane są przez wiele lat eksploatacji budynku.

 

Dlatego odbiór audytu traktuję jako etap kontroli, nie formalność. Zamawiającym publicznym rekomenduję to samo, a inwestorom planującym termomodernizację rzetelny audyt energetyczny, w którym optymalizacja wariantów opiera się na realnych kosztach i wskazuje uzasadnione rozwiązania.

 

Najczęściej zadawane pytania

Kto weryfikuje jakość audytu energetycznego zamówionego w przetargu publicznym?

Formalnie odpowiada za to zamawiający przy odbiorze dokumentu. W praktyce instytucje finansujące sprawdzają audyt głównie pod kątem kompletności, nie poprawności merytorycznej, dlatego sprzeczność w tabeli SPBT lub nierealny koszt jednostkowy mogą więc przejść przez cały proces niezauważone. Skutecznym zabezpieczeniem jest niezależna weryfikacja audytu przez innego specjalistę przed złożeniem wniosku o dofinansowanie. Koszt takiej weryfikacji jest pomijalnie mały biorąc pod uwagę, że na podstawie audytu podejmowane są decyzje dotyczące całej inwestycji wartej setki tysięcy a niekiedy nawet miliony złotych.

 

Czy błąd w audycie z przetargu można poprawić po jego odbiorze?

Tak, przy czym moment wykrycia decyduje o kosztach korekty. Dopóki dokument nie trafił do wniosku o dofinansowanie, wystarczy aktualizacja samego audytu, w ramach rękojmi lub odrębnego zlecenia. Po podpisaniu umowy o dofinansowanie zmiana wariantu wymaga już aneksowania dokumentacji i może zagrozić harmonogramowi finansowania.

 

Czy najtańsza oferta w przetargu na audyt energetyczny oznacza gorszą jakość?

Nie musi, niska cena nie przesądza o błędach, podobnie jak wysoka nie gwarantuje rzetelności. Sęk w tym, że samo kryterium ceny nie pozwala odróżnić oferty taniej od taniej kosztem jakości. Tę lukę zamyka dopiero weryfikacja odebranego dokumentu, zanim zaczną od niego zależeć kolejne decyzje inwestycyjne.

Wpis był pomocny? Udostępnij dalej:

Facebook
LinkedIn
X
WhatsApp
Threads
Email
Picture of MATEUSZ SMOCZYK

MATEUSZ SMOCZYK

Audytor energetyczny z 8-letnim doświadczeniem w budownictwie, certyfikowany specjalista w zakresie budownictwa pasywnego. Na co dzień pomagam właścicielom domów i firm podejmować świadome decyzje, które prowadzą do realnych oszczędności. Autor publikacji naukowych o efektywności energetycznej. Prywatnie pasjonat nowych technologii w służbie ekologii.

Kontakt
Picture of MATEUSZ SMOCZYK

MATEUSZ SMOCZYK

Audytor energetyczny z 8-letnim doświadczeniem w budownictwie, certyfikowany specjalista w zakresie budownictwa pasywnego. Na co dzień pomagam właścicielom domów i firm podejmować świadome decyzje, które prowadzą do realnych oszczędności. Autor publikacji naukowych o efektywności energetycznej. Prywatnie pasjonat nowych technologii w służbie ekologii.

Kontakt

Baza Wiedzy

Zobacz inne wpisy

Mostki termiczne na poddaszu rzadko wynikają z samej grubości izolacji, a znacznie częściej z niedopracowanych detali i nieszczelności.
Efektywność energetyczna: niższe rachunki, wyższy komfort i wartość nieruchomości oraz czystsze powietrze. Sprawdź, jak ją poprawić.
Nieoczywiste miejsca ucieczki ciepła, sprawdź czym są mostki termiczne.