Analiza cieplno-wilgotnościowa złącza typu płyta na gruncie – mur

Strumienie ciepła termoizolacji ściany fundamentowej

Spis treści

Zimna podłoga przy ścianie, wilgoć w narożu, a w skrajnych przypadkach pleśń na ścianie tuż przy podłodze. To objawy źle zaprojektowanego złącza podłogi na gruncie ze ścianą zewnętrzną, czyli jednego z typowych mostków cieplnych w budynku. Błędne rozwiązanie tego detalu prowadzi do obniżenia temperatury na wewnętrznej powierzchni przegrody i kondensacji pary wodnej, a to już bezpośrednie ryzyko dla zdrowia domowników i trwałości budynku. Dlatego tak ważne jest odpowiednie zaprojektowanie tego złącza z uwzględnieniem właściwości zastosowanych materiałów murowych.

 

W skrócie: Symulacja numeryczna czterech wariantów złącza podłogi na gruncie ze ścianą wykazała, że materiał murowy może istotnie wpływać na ryzyko kondensacji pary wodnej w narożu ściana-podłoga. Spośród analizowanych materiałów (silikaty, cegła ceramiczna pełna, pustaki ceramiczne, beton komórkowy) jedynie ściana z betonu komórkowego nie spełniła wymagania fRsi ≥ 0,72 zgodnie z WT 2021 – minimalna temperatura na wewnętrznej powierzchni wyniosła 9,21°C, czyli poniżej granicznego 9,36°C. Paradoksalnie, materiały o wyższym współczynniku przewodzenia ciepła λ (silikaty, cegła) utrzymywały w tym złączu najwyższe i najbezpieczniejsze temperatury powierzchniowe.

 

Wpis ten powstał na podstawie artykułu naukowego opublikowanego w czasopiśmie „Materiały Budowlane”, którego współautorami są: dr inż. Barbara Ksit, dr hab. inż. Anna Szymczak-Graczyk, prof. UPP, mgr inż. Mateusz Smoczyk.

 

Czy materiał murowy wpływa na mostek cieplny w złączu podłogi na gruncie ze ścianą?

Na rynku dostępne są różne materiały murowe, charakteryzujące się odmiennymi właściwościami cieplnymi. W celu sprawdzenia jak zmiana materiału murowego wpływa na parametry cieplno-wilgotnościowe przegrody, porównano cztery warianty złącza. Każdy z układów materiałowych różnił się jedynie przyjętym materiałem ścian nadziemia, pozostając identycznym w zakresie pozostałych parametrów. Do analizy przyjęto następujące rozwiązania:

  • mur z bloczków wapienno-piaskowych – silikatów, λobl 0,90 [W/(m·K)],
  • mur z cegły ceramicznej pełnej, λobl 0,77 [W/(m·K)],
  • mur z pustaków ceramicznych na zaprawie cementowo-wapiennej, λobl 0,30 [W/(m·K)],
  • mur z betonu komórkowego na zaprawie ciepłochronnej, λobl 0,15 [W/(m·K)].

Im niższa wartość współczynnika przewodzenia ciepła λ, tym materiał gorzej przewodzi ciepło (czyli lepiej izoluje). Zatem beton komórkowy jest „najcieplejszym”, a silikat „najzimniejszym” spośród przyjętych rozwiązań. Intuicja może podpowiadać więc, że ściana wykonana z materiału o niskiej λ powinna wypaść korzystniej względem pozostałych rozwiązań. Fizyka budowli bywa jednak mało intuicyjna.

 

Symulacja cieplno-wilgotnościowa – jakie parametry porównano?

W ramach przeprowadzonych symulacji wyznaczono komplet parametrów pozwalających porównać jakość cieplno-wilgotnościową poszczególnych rozwiązań. Zweryfikowano między innymi:

  • liniowy współczynnik przenikania ciepła Ψe – czyli wielkość dodatkowych strat ciepła na każdy metr długości połączenia podłoga–mur (mostka termicznego),
  • minimalną temperaturę na wewnętrznej powierzchni w narożu połączenia θsi,
  • współczynnik fRsi – informujący o ryzyku kondensacji pary wodnej prowadzącej do rozwoju pleśni.

Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (WT 2021), na wewnętrznej powierzchni nieprzezroczystej przegrody zewnętrznej nie może występować kondensacja pary wodnej umożliwiająca rozwój grzybów pleśniowych. W praktyce oznacza to, że współczynnik temperaturowy fRsi nie powinien być niższy od wartości krytycznej 0,72, co przy założonych warunkach eksploatacji odpowiada minimalnej temperaturze powierzchni przegrody 9,36°C.

 

Rozkład temperatur w dwóch wariantach fundamentu

Rys. 1 Izotermy rozkładu temperatur dla dwóch z analizowanych wariantów (po lewej ściana z silikatów, po prawej ściana z betonu komórkowego), wraz z wyróżnioną izotermą 9,36°C.

 

Wyniki porównania – który materiał murowy nie spełnił kryterium fRsi?

Badanie przyniosło bardzo ciekawe wyniki. Okazało się, że większość wariantów dała radę utrzymać bezpieczną temperaturę wewnętrznej powierzchni w narożu przy podłodze osiągając wartość fRsi ≥ 0,72. Jednak jeden materiał wyraźnie się nie sprawdził – ściana z betonu komórkowego. W tym przypadku minimalna temperatura na wewnętrznej powierzchni spadła do 9,21°C (fRsi = 0,716), czyli poniżej bezpiecznej granicy. Powyższe może skutkować kondensacją pary wodnej na powierzchni wewnętrznej przegrody i rozwojem szkodliwych grzybów pleśniowych.

 

Tabela 1. Porównanie parametrów cieplno-wilgotnościowych złącza podłoga na gruncie – ściana dla czterech materiałów murowych

Materiał murowy λobl [W/(m·K)] θsi,min [°C] fRsi fRsi ≥ 0,72
Bloczki wapienno-piaskowe 0,90 najwyższa > 0,72 Spełnia
Cegła ceramiczna pełna 0,77 wysoka > 0,72 Spełnia
Pustaki ceramiczne 0,30 umiarkowana > 0,72 Spełnia
Beton komórkowy 0,15 9,21 0,716 Nie spełnia

 

W przypadku strat ciepła sytuacja jest odwrotna. Przegroda wykonana z lżejszego, lepiej izolującego beton komórkowy osiągnęła najniższą wartość liniowego współczynnika przenikania ciepła Ψe (około -0,06 [W/m·K]). Najwyższa wartość tego parametru przypadła dla przypadku złącza ze ścianą wykonaną z bloczków wapienno-piaskowych (rzędu -0,02 [W/m·K]). Pomimo tego, w każdym z analizowanych przypadków wartości te pozostawały ujemne, czyli złącze nie powodowało dodatkowych strat ciepła, co wynikało z przyjętej geometrii i układu materiałowego.

Zaobserwowano wyraźną zależność: im wyższy współczynnik przewodzenia ciepła λ materiału murowego, tym wyższa minimalna temperatura na wewnętrznej powierzchni w złączu (mniejsze ryzyko kondensacji i pleśni), ale jednocześnie większa wartość liniowego współczynnika przenikania ciepła Ψe (większe straty ciepła przez mostek). I odwrotnie – materiał dobrze izolujący (niskie λ) zmniejsza straty ciepła, ale może prowadzić do niebezpiecznie niskich temperatur powierzchniowych w strefie złącza.

Pod względem bezpieczeństwa cieplno-wilgotnościowego najlepiej wypadły ściany wykonane z materiałów o wyższym współczynniku przewodzenia ciepła, takich jak silikaty i cegła pełna – utrzymywały one najwyższe temperatury na powierzchni przegrody w złączu. Najsłabiej wypadła ściana z betonu komórkowego – jako jedyna nie spełniła kryterium wynikającego z obowiązujących przepisów, co wskazuje na potencjalne ryzyko kondensacji. Warto jednak podkreślić, że wyniki te dotyczą konkretnej analizowanej geometrii złącza i nie oznaczają, że beton komórkowy jest materiałem niewłaściwym. Każde rozwiązanie można zaprojektować poprawnie, kluczowe jest odpowiednie ukształtowanie detalu, właściwy dobór materiałów oraz przemyślany układ warstw izolacyjnych.

 

Niska temperatura w narożu podłogi

Rys. 2 Widoczne obniżenie temperatury w narożu podłogi poniżej dopuszczalnego minimum.

 

Kluczowe wnioski

Wyniki badania dają ważną lekcję: nie wystarczy ocieplić dobrze samej ściany i podłogi – trzeba jeszcze dobrze rozwiązać ich połączenie. Oto kilka najważniejszych wniosków:

  • Nie wystarczy spełnić wymagań U dla pojedynczych przegród. Nawet jeśli ściana i podłoga mają dobrą izolacyjność, źle zaprojektowane złącze może prowadzić do problemów z kondensacją. Ważne jest, aby zwracać uwagę na detale połączeń, a nie tylko na izolacyjność poszczególnych elementów.
  • Rodzaj materiału ściany ma znaczenie. Wybór materiału murowego może istotnie wpływać na ryzyko kondensacji w narożu ściana–podłoga. Odpowiednie ukształtowanie złącza jest konieczne, by zapewnić bezpieczną temperaturę powierzchniową w tym miejscu.
  • Nieprzemyślane detale to ryzyko kosztownych błędów. Brak konkretnych rysunków złączy w projekcie prowadzi do improwizacji na budowie i błędnych rozwiązań. Warto zadbać o to, by dokumentacja zawierała szczegółowe detale.
  • Symulacje numeryczne to skuteczne narzędzie projektowe. Pozwalają one zoptymalizować geometrię złączy tak, by osiągnąć założone parametry energetyczne i jednocześnie zapobiec kondensacji pary wodnej. Dzięki temu można świadomie kształtować detale, zamiast działać „na oko”.

 

Podsumowanie

Właściwie zaprojektowane złącze podłogi ze ścianą ma istotne znaczenie dla zminimalizowania strat ciepła i uniknięcia ryzyka rozwoju chorobotwórczych pleśni. Warto zwrócić szczególną uwagę na detale projektowe i wspierać się obliczeniami, by uniknąć błędów już na etapie koncepcji. Jeśli masz wątpliwości, jak poprawnie rozwiązać złącze w swoim projekcie, możesz zlecić obliczenia mostków cieplnych, które jednoznacznie pokażą, czy przyjęte rozwiązanie spełnia wymagania WT 2021. Pomagam projektantom i inwestorom dopracować detale, zanim staną się problemem po zakończeniu budowy.

 

Pytania i odpowiedzi

Czy złącze fundamentu ze ścianą zawsze powoduje mostek cieplny?

Mostki termiczne w budynku są nieuniknione, ale nie każdy mostek stanowi problem. Kluczowe są dwa kryteria: po pierwsze – czy na wewnętrznej powierzchni przegrody nie dochodzi do rozwoju pleśni i kondensacji pary wodnej (współczynnik fRsi ≥ 0,72 zgodnie z WT 2021), po drugie – jak duże są dodatkowe straty ciepła przez złącze (liniowy współczynnik przenikania ciepła Ψe). W omawianym badaniu wszystkie warianty osiągnęły ujemne wartości Ψe – co oznacza, że przy tej geometrii złącze nie generowało znacznych strat ciepła. Problem pojawił się natomiast z kondensacją w przypadku ściany z betonu komórkowego.

 

Jak sprawdzić, czy złącze podłogi na gruncie ze ścianą jest poprawnie zaprojektowane?

Najpewniejszą metodą jest symulacja cieplno-wilgotnościowa wykonana zgodnie z normą PN-EN ISO 10211. Specjalistyczne oprogramowanie pozwala wyznaczyć rozkład temperatur w złączu, minimalną temperaturę na wewnętrznej powierzchni θsi,min, współczynnik temperaturowy fRsi oraz liniowy współczynnik przenikania ciepła Ψe. Na tej podstawie można jednoznacznie ocenić, czy złącze spełnia wymagania Warunków Technicznych 2021 i czy nie ma ryzyka kondensacji prowadzącej do rozwoju grzybów pleśniowych.

 

Jaka jest minimalna dopuszczalna wartość współczynnika fRsi?

Zgodnie z Rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych (WT 2021) współczynnik temperaturowy fRsi nie powinien być niższy od wartości krytycznej. W uproszczeniu, dla standardowych warunków wewnętrznych (temperatura 20°C, wilgotność względna 50%) przyjmuje się wartość graniczną fRsi = 0,72. Jednak zazwyczaj jest to zbyt dalekie uproszczenie i lepiej zadbać o obliczenia zgodnie z normą PN-EN ISO 13788.

 

Czy beton komórkowy jest złym materiałem na ściany zewnętrzne?

Nie, beton komórkowy to materiał o bardzo dobrych właściwościach izolacyjnych, szeroko i skutecznie stosowany w budownictwie. Wyniki omawianego badania dotyczą konkretnej geometrii złącza podłogi na gruncie ze ścianą i nie oznaczają, że beton komórkowy jest materiałem niewłaściwym. Pokazują natomiast, że przy projektowaniu złączy z użyciem materiałów o niskim λ trzeba zwrócić szczególną uwagę na detal – odpowiedni układ warstw izolacyjnych, izolacja krawędziowa fundamentu i ciągłość ocieplenia mogą skutecznie wyeliminować problem.

 

Co to jest liniowy współczynnik przenikania ciepła Ψe?

Liniowy współczynnik przenikania ciepła Ψe (psi) opisuje dodatkowe straty ciepła wynikające z istnienia mostka termicznego, wyrażone na każdy metr bieżący długości złącza. Wartość dodatnia oznacza, że mostek generuje dodatkowe straty ciepła. Wartość ujemna (jak w omawianych wariantach) oznacza, że geometria złącza jest korzystna i nie powoduje istotnej utraty energii. Parametr ten oblicza się na podstawie symulacji numerycznej zgodnie z normą PN-EN ISO 10211.

 

Dlaczego materiał o niższym λ może dawać gorsze wyniki w złączu?

To jeden z mniej intuicyjnych aspektów fizyki budowli. Materiał o niskim współczynniku przewodzenia ciepła λ (np. beton komórkowy) dobrze izoluje ścianę jako całość, ale jednocześnie „blokuje” przepływ ciepła do strefy złącza z podłogą. W efekcie mniej ciepła z wnętrza budynku dociera do narożnika ściana-podłoga, a temperatura na wewnętrznej powierzchni w tym miejscu może spaść poniżej bezpiecznego poziomu. Materiały o wyższym λ (silikaty, cegła) lepiej „rozprowadzają” ciepło, utrzymując wyższą temperaturę w krytycznym narożu – kosztem nieco większych strat ciepła przez mostek.

Picture of MATEUSZ SMOCZYK

MATEUSZ SMOCZYK

Audytor energetyczny z 8-letnim doświadczeniem w budownictwie, certyfikowany specjalista w zakresie budownictwa pasywnego. Na co dzień pomagam właścicielom domów i firm podejmować świadome decyzje, które prowadzą do realnych oszczędności. Autor publikacji naukowych o efektywności energetycznej. Prywatnie pasjonat nowych technologii w służbie ekologii.

Kontakt
Picture of MATEUSZ SMOCZYK

MATEUSZ SMOCZYK

Audytor energetyczny z 8-letnim doświadczeniem w budownictwie, certyfikowany specjalista w zakresie budownictwa pasywnego. Na co dzień pomagam właścicielom domów i firm podejmować świadome decyzje, które prowadzą do realnych oszczędności. Autor publikacji naukowych o efektywności energetycznej. Prywatnie pasjonat nowych technologii w służbie ekologii.

Kontakt