5 częstych błędów podczas hydroizolacji fundamentów

Spękana powłoka na murze

Spis treści

Odpowiednie zabezpieczenie budynku przed wilgocią oraz szkodliwymi substancjami obecnymi w gruncie stanowi element decydujący o trwałości budynku i bezpieczeństwie użytkowników. Nieświadomość lub ignorowanie kwestii hydroizolacji może skutkować konsekwencjami, które będą wiązać się z kosztownymi naprawami, utratą wartości nieruchomości lub zagrożeniem zdrowia mieszkańców. Niestety podczas tego etapu robót często popełniane są liczne błędy, których skutkiem mogą być poważne problemy z zawilgoceniem obiektu. Mając na uwadze zapobieganie podobnym przypadkom, opisaliśmy pięć najczęściej popełnianych błędów związanych z hydroizolacjami fundamentów.

 

W skrócie: Nieszczelna hydroizolacja fundamentów to najczęstsza przyczyna zawilgocenia ścian, rozwoju grzybów pleśniowych i kosztownych remontów sięgających nawet 60% wartości inwestycji. Większość problemów wynika z braku projektu, stosowania niekompatybilnych materiałów oraz błędów wykonawczych na etapie przygotowania podłoża. Skorzystaj z rzetelnego doradztwa technicznego, aby uniknąć błędów przy hydroizolacji fundamentów.

 

Brak projektu hydroizolacji i badania gruntu

Bez precyzyjnego projektu budowlanego trudno zapewnić skuteczną ochronę budynku przed wodą. Rozwiązanie hydroizolacji każdorazowo powinno być dostosowane do specyfiki obiektu oraz warunków gruntowo-wodnych. Hydroizolacja jako system powinna również zapewniać właściwą współpracę pomiędzy poszczególnymi jej elementami oraz konstrukcją obiektu. Nawet najlepsza powłoka wodochronna powinna być uzupełniona o skuteczne uszczelnienie tak zwanych miejsc krytycznych. Wszystkie te elementy stanowią składową prawidłowo opracowanej dokumentacji projektowej. Wybrakowana i niedokładna dokumentacja skutkuje improwizacją na etapie budowy, co przekłada się na uszkodzenia i nieszczelności hydroizolacji.

 

Częstym błędem jest założenie, że „sąsiad zrobił tak i jest dobrze”. Bez projektu hydroizolacji opartego na rzetelnych badaniach geotechnicznych, nie wiesz, z czym walczysz.

  • Rodzaj gruntu pod budynkiem: Fundamenty w gruncie spoistym (gliny) wymagają innej ochrony niż w przypadku gruntu przepuszczalnego (piaski).
  • Poziom wód gruntowych: Jeśli woda okresowo podnosi się powyżej ław fundamentowych, konieczna jest hydroizolacja typu ciężkiego (przeciwwodna), która wytrzyma ciśnienie hydrostatyczne.

 

Oczywiście sporządzenie odpowiedniego projektu nie gwarantuje, że prace wykonane zostaną bezbłędnie. Nawet przy najdokładniejszej dokumentacji jakość wykonania hydroizolacji zależy od kompetencji wykonawcy oraz skuteczności nadzoru nad realizacją robót.

 

Pozorne oszczędności na materiałach (Papa i folie)

Szukanie oszczędności podczas budowy to zrozumiałe podejście, jednak w kontekście hydroizolacji fundamentów może prowadzić do kosztownych błędów. Problemy nie powinny się pojawić, o ile szuka się oszczędności wybierając rozwiązania równoważne jakościowo, które zapewnią wymagany poziom ochrony. Częstą praktyką, szczególnie na mniejszych budowach, jest jednak dobór rozwiązań na podstawie najniższej ceny materiału. Natomiast zastępowanie systemowych rozwiązań tanimi zamiennikami to prosta droga do katastrofy budowlanej.

 

Częsty błąd: Stosowanie zwykłej czarnej folii budowlanej (0,2 mm) lub papy na welonie szklanym. Materiały te mają niską trwałość i są wrażliwe na uszkodzenia.

 

Sprawdzone rozwiązanie: Atestowane papy termozgrzewalne na osnowie poliestrowej (do izolacji poziomej) oraz masy KMB/PMBC (polimerowo-bitumiczne masy grubowarstwowe) do izolacji pionowej.

 

Niekompatybilność chemiczna: Rozpuszczalniki i styropian

Jednym z najczęstszych problemów w kontekście hydroizolacji fundamentów jest stosowanie materiałów niekompatybilnych, których trwałe i skuteczne połączenie jest niemożliwe. Problem ten wiąże się i najczęściej wynika z pierwszego opisanego błędu. Zagadnienie doboru materiałów oraz sposobu ich połączenia powinno zostać rozwiązane na etapie sporządzania dokumentacji projektowej.

Wyróżnić można następujące aspekty z tym związane:

  • Brak Trwałego Połączenia – połączenie niekompatybilnych materiałów w sposób trwały jest zazwyczaj niemożliwe, co prowadzi do powstawania uszkodzeń powłoki i nieszczelności. Sytuacja taka ma najczęściej miejsce przy próbie sklejenia papy z folią lub próby aplikacji szlamów cementowych na materiały bitumiczne.
  • Korozja i degradacja – kontakt niektórych materiałów lub szkodliwe oddziaływanie środowiska może prowadzić do ich stopniowego niszczenia. Zjawisko to osłabia skuteczność hydroizolacji i ma miejsce np. w przypadku tworzyw sztucznych nieodpornych na bitumy lub promieniowanie UV.
  • Niewłaściwa warstwa ochronna – wykonana hydroizolacja wymaga zabezpieczenia przed uszkodzeniem warstwą ochronną. W niektórych sytuacjach stanowi ona jednak przyczynę uszkodzenia powłok. Ma to miejsce szczególnie w przypadku folii kubełkowych, które ułożone niewłaściwie dziurawią hydroizolację.
  • Błędne wykonanie połączeń – brak zakładów, nieodpowiednie przygotowanie materiałów do połączenia oraz próba ich łączenia „na styk”. Takie praktyki nie zapewniają szczelności powłok i stanowią miejsca przecieków.

 

Zawilgocenie ściany

Koszt poprawnie wykonanych hydroizolacji to około 1-3% wartości inwestycji, koszt naprawy skutków błędnie wykonanych powłok może osiągnąć nawet 40-60%.

 

Błędy w przygotowaniu podłoża (Brak fasety i gruntowania)

Często również brak jakichkolwiek zabiegów związanych z przygotowaniem podłoża skutkuje trudnościami w prawidłowej aplikacji materiałów. Przyczepność hydroizolacji do podłoża na całej powierzchni odgrywa ważną rolę, uniemożliwiając rozprzestrzenianie się wody pod hydroizolacją w przypadku jej perforacji oraz jej zniszczenie w wyniku odspojenia od podłoża.

  • Zanieczyszczenia powierzchni – pył, brud, luźne cząstki, oleje, pozostałości środków antyadhezyjnych zmniejszają przyczepność hydroizolacji do podłoża.
  • Nierówne podłoże – wgłębienia lub wypukłości utrudniają nałożenie preparatów powłokowych w wymaganej grubości oraz zwiększają ich zużycie.
  • Nadmierna wilgotność – zamknięta w podłożu wilgoć skutkuje powstaniem pęcherzy osmotycznych i pękaniem powłoki.

 

Błędy grubości warstw i brak ochrony mechanicznej

Zbyt grube lub za cienkie warstwy, szczególnie w przypadku materiałów powłokowych, prowadzą do ich uszkodzenia oraz nieszczelności. Efektywna ochrona przed wnikaniem wody wymaga stosowania odpowiedniej grubości materiałów, zdolnych do przeniesienia obciążenia wodą oraz współpracy z konstrukcją budynku.

  • Zbyt cienkie warstwy – to błąd, który może prowadzić do łatwego uszkodzenia i nieszczelności, zwłaszcza podczas prac ziemnych czy obciążeń mechanicznych.
  • Zbyt grube warstwy preparatów powłokowych – niewiedza lub chęć skrócenia czasu robót przyczynia się do pękania zbyt grubych warstw materiału oraz utrudnia odparowanie wody lub rozpuszczalnika zamkniętego pod wstępnie związaną warstwą.
  • Niewłaściwa grubość materiału w miejscach krytycznych – zaniedbywane są narożniki, miejsca łączeń i przejścia między różnymi powierzchniami. Niedokładne zabezpieczenie tych obszarów może skutkować przeciekami.

 

Ekspert BUIMS podkreśla: Hydroizolacja elementów zagłębionych w gruncie nie daje drugiej szansy. A koszt odkopania fundamentów i zniszczenia ogrodu to strata dziesiątek tysięcy złotych. Skontaktuj się ze mną, by zadbać o właściwe rozwiązania.

 

Podsumowanie

Hydroizolacje elementów zagłębionych w gruncie to szczególnie wymagający etap budowy, który nie daje drugiej szansy na poprawki. Po zakończeniu prac i zasypaniu fundamentów dostęp do tych elementów jest bardzo utrudniony. W przypadku popełnienia błędów podczas hydroizolacji naprawa może okazać się niezwykle kosztowna lub nawet niewykonalna. Dlatego tak ważne jest, aby prace te zostały wykonane prawidłowo.

 

Pytania i odpowiedzi

Jak sprawdzić, czy hydroizolacja została wykonana poprawnie?

Przed zasypaniem fundamentów należy dokonać pomiaru grubości warstwy izolacyjnej (metoda niszcząca – wycięcie próbki, lub nieniszcząca przy świeżej masie). Należy też wizualnie ocenić ciągłość powłoki, szczególnie w narożnikach i przy przejściach rur. Kluczowe znaczenie ma także odbiór robót ulegających zakryciu, na przykłąd weryfikacja poprawności przygotowania podłoża przed aplikacją hydroizolacji.

 

Czy można położyć papę na folię kubełkową?

Nie. Folia kubełkowa jest warstwą zewnętrzną (ochronną). Prawidłowa kolejność warstw od ściany to: mur -> grunt -> hydroizolacja właściwa (papa/ masa) -> termoizolacja -> folia kubełkowa -> grunt rodzimy.

 

Czym grozi brak fasety (wyoblenia) na fundamencie?

Brak fasety na styku ławy i ściany fundamentowej powoduje, że powłoka izolacyjna w tym miejscu łamie się pod kątem 90 stopni. Jest to najczęstsze miejsce pęknięć i przecieków wody.

 

Czy sama folia kubełkowa wystarczy jako hydroizolacja?

Nie. To najczęstszy mit budowlany. Folia kubełkowa to element drenażowy i ochrona mechaniczna dla właściwej hydroizolacji (np. bitumicznej) i termoizolacji. Sama w sobie nie jest szczelna na łączeniach i nie chroni ściany przed wodą.

 

Co jest lepsze: Papa czy masa bitumiczna (KMB)?

Nowoczesne masy KMB (grubowarstwowe masy bitumiczne) są zazwyczaj lepszym wyborem, w szczególności na powierzchnie pionowe, dzięki łatwości aplikacji. Tworzą bezspoinową, elastyczną powłokę, która łatwo uszczelnia trudne miejsca (przejścia rur, narożniki), gdzie papa wymagałaby skomplikowanego docinania, co zwiększa ryzyko błędu.

 

Kiedy trzeba robić drenaż opaskowy?

Drenaż opaskowy jest zazwyczaj zalecany, gdy mamy do czynienia z gruntami nieprzepuszczalnymi (gliny) i wodą zawieszoną, która gromadzi się w wykopie wokół fundamentów. W gruntach piaszczystych (przepuszczalnych) drenaż często jest zbędny, o ile woda gruntowa jest głęboko. Wprowadzenie drenażu wymaga jednak każdorazowo indywidualnej analizy.

Wpis był pomocny? Udostępnij dalej:

Facebook
LinkedIn
X
WhatsApp
Threads
Email
Picture of MATEUSZ SMOCZYK

MATEUSZ SMOCZYK

Audytor energetyczny z 8-letnim doświadczeniem w budownictwie, certyfikowany specjalista w zakresie budownictwa pasywnego. Na co dzień pomagam właścicielom domów i firm podejmować świadome decyzje, które prowadzą do realnych oszczędności. Autor publikacji naukowych o efektywności energetycznej. Prywatnie pasjonat nowych technologii w służbie ekologii.

Kontakt
Picture of MATEUSZ SMOCZYK

MATEUSZ SMOCZYK

Audytor energetyczny z 8-letnim doświadczeniem w budownictwie, certyfikowany specjalista w zakresie budownictwa pasywnego. Na co dzień pomagam właścicielom domów i firm podejmować świadome decyzje, które prowadzą do realnych oszczędności. Autor publikacji naukowych o efektywności energetycznej. Prywatnie pasjonat nowych technologii w służbie ekologii.

Kontakt

Baza Wiedzy

Zobacz inne wpisy

Termomodernizacja bez planu to prosta droga do strat. Upewnij się, że wiesz od czego zacząć.
Nawet najlepsze ocieplenie nie pomoże, jeśli zignorujesz mostki cieplne.
Zimno w domu i wysokie rachunki? Zobacz, którędy często ucieka najwięcej ciepła.